|
Blog > Komentarze do wpisu
Jajeczna "kiełbasa"
Dość oryginalna forma przygotowania jajek na twardo ;) Niestety w smaku nie jest to nic odkrywczego. Zupełnie nie rozumiem tych zachwytów na Wielkim Żarciu. No jajka jak jajka ;) Tyle, że z przyprawami i na ciepło. Może jakby je mocniej doprawić, byłyby smaczniejsze? Ja to zrobiłam dosyć ostrożnie ;) Może zastępować wędlinę, jeśli ktoś nie chce jeść mięsa. Sprawdzi się na pewno na Dukanie :) W sumie może też być dodatkiem obiadowym z jakimś sosem (ja bym tu widziała chrzanowy). JAJECZNA "KIEŁBASA" składniki na 2 "kiełbasy": - 10 jajek - sól i pieprz - ulubione przyprawy: u mnie do 1: 1/2 pęczka szczypiorku i czosnek, do 2: ketchup/koncentrat, curry, mielone chili - 2 torebki foliowe (raczej nie te na mrożonki) Do garnka wlać wodę. 3 jajka roztrzepać, wymieszać z solą, pieprzem i np. szczypiorkiem i czosnkiem. Wlać do jednej foliowej torebki, wbić do niej luźno 2 jajka, już bez mieszania. Włożyć otwartą torebkę do garna z wodą. Kolejne trzy jajka roztrzepać np. z koncentratem, curry i chilli. Wlać do drugiego woreczka, wbić pozostałe 2 jajka, wstawić do garnka. Garnka nie przykrywać i zapewnić "kiełbaskom" dostęp powietrza, ponieważ będą w trakcie gotowania nabierały objętości, a jak zawiążemy torebkę, to pęknie. Należy też uważać, żeby do środka nie dostawała się woda. Włączyć gaz i zostawić kiełbaski na 20 minut. Co jakiś czas można poruszać torebkami, żeby się bardziej "rozlały". Podawać na ciepło lub na zimno, z pieczywem, z warzywami, z sosem, do obiadu, jak kto sobie umyśli :) wtorek, 24 stycznia 2012, adrijah
TrackBack
|
Pin It MÓJ DRUGI BLOG: ![]() Waniliowe ciasto z rabarbarem ZAPRASZAM!
|