Co by tu dobrego zjeść na śniadanie...?
Kategorie: Wszystkie | bez przepisu | na ciepło | na zimno | pieczywo
RSS
niedziela, 23 listopada 2014
Bułki w godzinę

Dziś upiekłam je w wersji z mąką żytnią chlebową (typ 720)

bulki_IMG_9159002

kliknij w zdjęcie, żeby przejść do przepisu

 

 

czwartek, 13 listopada 2014
Bułeczki śniadaniowe

Zapraszam na Red and Pale po przepis na bułeczki śniadaniowe (u mnie z siemieniem)

buleczki

kliknij w zdjęcie, żeby przejść do przepisu

sobota, 22 lutego 2014
Rogaliki maślane - wspólne wypiekanie na śniadanie

Dostałam od Małgosi zaproszenie do wspólnego pieczenia rogali. Jak mogłabym odmówić? :) Tym bardziej, że miałam ostatnio ochotę upiec bułeczki czy coś ciut słodszego na śniadanie. Planowałam zrobić wersję pełnoziarnistą, ale najpierw chciałam się przekonać, jakie są w oryginale. Jeszcze przyjdzie czas na eksperymenty :) 
A jakie są? Niewielkie, ale puszyste w środku, lekko chrupiące z zewnątrz, słodkawe i najpyszniejsze na świecie z kubkiem kakao, ewentualnie posmarowane masłem. W skrócie - są cudowne!

rogaliki maślane
ROGALIKI MAŚLANE


składniki na 16 rogalików:

- 5 łyżek ciepłej wody
- 1/4 szkl cukru
- 30g świeżych drożdży
- 500g białej mąki
- 50g masła
- 100ml zimnego mleka
- 2 łyżki miodu (u mnie syropu z agawy)
- 1 jajko

na wierzch:

- jajko (ja użyłam mleka)
- mak (może być sezam)

Wymieszać wodę z 1 łyżką cukru, poruszonymi drożdżami i 4 łyżkami mąki.
Masło rozpuścić, gorące zalać zimnym mlekiem i zostawić do ostygnięcia.
Odstawić do wyrośnięcia na 15 minut w ciepłym miejscu (u mnie 20 minut obok grzejnika).
W dużej misce wymieszać dokładnie resztę mąki i cukru z miodem, jajkiem, drożdżami i wyrośniętym drożdżowym zaczynem.
Dokładnie wymieszać i wyłożyć na oprószony mąką blat.
Wyrobić elastyczne, niezbyt zwarte ciasto.
Przełożyć do miski, przykryć folią (ja przykryłam ściereczką) i odstawić w ciepłe miejsce, żeby podwoiło objętość (u mnie przy grzejniku, pod kołdrą).
Podzielić ciasto na 2 równe części, każdą rozwałkować na kształt koła o średnicy ok. 30cm.
Oba placki podzielić na 8 trójkątów i zwijać od zewnątrz do środka.
Blachę wyłożyć papierem do pieczenia i ułożyć na niej zwinięte rogale zachowując odstępy. Przykryć ściereczką i odstawić na 30 minut w ciepłe miejsce, do wyrośnięcia.
Rozgrzać piekarnik do 180°C.
Rogaliki posmarować rozkłóconym jajkiem lub mlekiem, posypać makiem.
Piec 15-20 minut pilnując, czy się nie przypiekają za bardzo.

rogaliki maślane


Po przekopaniu kilku blogów, dotarłam do źródła - bloga Twoje & Moje 


Lista osób, które przyłączyły się do wspólnego wypiekania na śniadanie
Alicja z bloga Wielki apetyt
Alina z bloga Ala piecze i gotuje
Bożena z bloga Moje domowe kucharzenie
Dorota z bloga Moje małe czarowanie
Ewelina z bloga Przy kubku kawy
Grażyna z bloga Grażyna gotuje
Iwona z bloga bloGotowanie
Iza z bloga Smaczna Pyza
Joanna z bloga Różowa kuchnia
Jola z bloga Smaki mojego domu
Justyna z bloga Mama i pomocnicy
Karolina z bloga Kresowa Panienka
Katarzyna z bloga Kasia.in
Lidia z bloga Ciasto z dziurką (upiekła je ponownie)
Lorentyna z bloga Pistachio
Małgosia z bloga Po prostu Marghe
Małgosia z bloga Smaki Alzacji
Monika z bloga Matka Wariatka
Monika z bloga Niezapomniane smaki
Monika z bloga Pin up cooking looking
Gabriel też upiekł, ale w międzyczasie padł nam aparat i nie ma zdjęć, a tym bardziej wpisu :(


  
sobota, 04 maja 2013
Bułki w godzinę
Bardzo długo chciałam powtórzyć te bułeczki, ale jakoś nie mogłam się zebrać. Dobrze, że w końcu się udało :) Muszę przyznać, że był to sposób na wykorzystanie resztek 2 mąk ;) A dodatek mąki żytniej w tym wypadku jest genialny! Efekt jest o wiele lepszy niż przy samej pszennej. Bułki nie są takie gliniaste. Tzn. w ogóle nie są! Miąższ jest miękki, ale zwarty, za to skórka lekko chrupiąca. 
Ciężko uwierzyć, że od momentu, kiedy sięgnęłam po wagę i składniki, do momentu, kiedy kroiłam pierwszą, ciepłą jeszcze bułkę, minęła tylko godzina!

bulki w godzine

BUŁKI W GODZINĘ

składniki na 10 bułek:

- 250ml mleka
- 7g drożdży instant
- 55g masła
- 1 łyżeczka cukru trzcinowego
- 400g mąki pszennej (typ 480)
- 60g pełnoziarnistej mąki pszennej (typ 1850)
- 100g razowej mąki żytniej (typ 2000)
- 1 ½ łyżeczki soli
- ok. 115ml wody
- mieszanka jajka z łyżką wody do posmarowania wierzchu (może być mleko)
- ewentualnie sezam, mak itp. do posypania (ja sobie odpuściłam)

Połowę mleka lekko pogrzać, rozpuścić w nim drożdże i odstawić na 10 minut. 
W tym samym czasie do rondelka wlać resztę mleka i rozpuścić w nim cukier i masło. Odstawić do wystudzenia.
W misce wymieszać mąki z solą i jajkiem. Wlać obie mieszanki z mlekiem i wodę. Wymieszać dokładnie i wyrabiać ok. 5 minut. 
Podzielić ciasto na 20 równych części i uformować z nich kulki (ja zrobiłam wałeczki i je zaplotłam). Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, przykryć ściereczką i odstawić na 0,5h do wyrośnięcia. 
Rozgrzać piekarnik do 200°C, wyrośnięte bułeczki posmarować jajkiem lub mlekiem, ewentualnie posypać ulubionymi ziarenkami. Piec 10-12 minut lub do zrumienienia.

bulki w godzine

bulki w godzine

środa, 10 kwietnia 2013
Włoski chleb czekoladowy pieczony "w ciemno"
Mój pierwszy chleb na zakwasie! Chyba nigdy bym się nie zdecydowała, gdyby nie inicjatywa Anny Marii z Kucharni i pieczenie w ciemno :) Koniecznie do niej zajrzyjcie i zobaczcie ile fantastycznych chlebów powstało w tym samym czasie na wielu blogach. Istny czekoladowo-chlebowy szał!

wloski chleb czekoladowy
Jeszcze nigdy nie przygotowałam niczego tak długo ;) Jak długo? Tydzień ;) Z bardzo przyziemnego powodu - nigdy wcześniej nie robiłam zakwasu, ale mimo pojawienia się opcji "pożyczenia" go od kilku osób, uparłam się, że spróbuję na swoim własnym. Przygotowałam go według bardzo dokładnych instrukcji Trufli, dokarmiałam go dzielnie i regularnie. A on odwdzięczał się szalonym bąblowaniem, dlatego zaryzykowałam :)
Niestety ostatniego dnia, gdy ciasto już wyrastało, musiałam je zostawić na trochę dłużej niż przewidywał przepis  (bo byliśmy na warsztatach sushi :) i ostatecznie skórka trochę przyschła i podczas pieczenia chlebki mało wyrosły. Ale w smaku im przez to nie ubyło :) Co ciekawe, bardzo przypominały wytrawny czekoladowy chleb z automatu.

wloski chleb czekoladowy
WŁOSKI CHLEB CZEKOLADOWY
Pane al Cioccolato

na 2 prawie 0,5kg bochenki:

Zaczyn:
- 28g zakwasu
- 32g mąki chlebowej (u mnie żytniej razowej)
- 18g wody w temperaturze pokojowej

Wymieszać składniki zaczynu w misce, przykryć dokładnie folią i odstawić na 8 godzin.

Ciasto:
- zaczyn (powyżej) pokrojony na małe kawałki
- 393g mąki chlebowej (u mnie nadal żytniej razowej, ale następnym razem użyję pszennej)
- 248g wody
- 71g miodu
- 1 łyżka ekstraktu waniliowego (pominęłam)
- 1/4 łyżeczki drożdży instant
- 1 łyżka soli
- 78g czekoladowych groszków

Wszystkie składniki poza groszkami czekoladowymi zagniatać mikserem z hakami przez 8-10 minut na średnich obrotach. Odstawić na 5 minut, następnie wgnieść w ciasto groszki czekoladowe (przez ok. 1 minutę).
Dużą misę wysmarować tłuszczem (ja spryskałam tłuszczem w sprayu), przełożyć do niej ciasto, przykryć folią i odstawić w ciepłe miejsce na 2h, żeby ciasto podwoiło objętość (to może potrwać dłużej, nawet do 5h).
Wyrośnięte ciasto wyjąć na oprószony mąką blat i przekroić i na 2 równe części. Z każdej uformować kulę, przykryć i odłożyć na kolejne 30 minut.
Po tym czasie przełożyć je albo do wysmarowanych tłuszczem i oprószonych otrębami foremek albo nadać im pożądany kształt. 
Znowu przykryć i odstawić je do ostatniego wyrastania - na 2,5-3h. Ewentualnie dłużej, aż ładnie wyrosną.
Piekarnik rozgrzać do 205°C, na jego dno włożyć żaroodporne naczynie i wlać do niego szklankę wody. Dzięki temu skórka nie będzie jak kamień, tylko chrupiąca.
Piec 35-40 minut lub do suchego patyczka (u mnie to było 15 minut dłużej).
Odstawić na godzinę do wystudzenia.

Polecam z jogurtem lub serkiem homogenizowanym i dżemem z kiwi z limonką :)

wloski chleb czekoladowy

źródło: strona Apple Pie, Patis  & Paté
środa, 23 maja 2012
Chleb z siemieniem i sezamem

Od paru dni miałam ochotę upiec chleb. Pierwszy, który upiekłam w automacie, był pyszny, ale przy wyciąganiu mieszadeł się rozpadł ;) dlatego postanowiłam kolejny upiec bez pomocy maszyny do chleba. W ten sposób trafiłam na ten prosty przepis :) Trochę się zagapiłam i ostatecznie wszystko od razu trafiło do jednej miski, bez robienia oddzielnie zaczynu. A chleb się udał, więc przepis zawiera moją wersję :) Ma niesamowicie chrupiącą skórkę (z imponującym pęknięciem) i miękki, ale nierozpadający się miąższ. Smakuje super, bardzo polecam! Tym bardziej, że przygotowanie go trwa 5 minut :)

chleb z ziarnami

CHLEB Z SIEMIENIEM I SEZAMEM

składniki na 1 keksówkę:

- 0,5kg mąki pełnoziarnistej
- 1/4 szkl sezamu
- 1/4 szkl siemienia lnianego
- 1/2 szkl zarodków pszennych
- 1 łyżka cukru
- 1/2 łyżki soli
- 1 łyżka oleju
- 1/2l wody
- 1 paczka drożdży instant

Piekarnik rozgrzać do 190°C. W dużej misce wymieszać wszystkie składniki powoli dolewając wodę. Przełożyć masę do wysmarowanej olejem keksówki i piec 1h i 15 minut. Studzić na kratce.

czwartek, 15 marca 2012
Bułeczki w godzinę
Faktycznie zrobiłam je w godzinę :) i zdecydowanie są to bułeczki, a nie bułki, bo są malutkie ;) Świeże są super, ale następnego dnia robią się nieco gliniaste. Tak przynajmniej twierdzą moi rodzice ;) A ja myślę, że jeszcze do nich wrócę, ale zamienię proporcje mąki (więcej pełnoziarnistej) i wezmę przykład z Kuchennych Fascynacji upiekę 10 większych zamiast 20 malutkich ;)



BUŁECZKI W GODZINĘ

składniki na 20 sztuk:
- 240ml mleka (ja dałam pełną szklankę -250ml)
- 115ml wody (u mnie pół szklanki - 125ml)
- 1 łyżeczka miodu
- 55g masła
- 1 jajko
- 400g mąki pszennej
- 160g mąki pełnoziarnistej (u mnie też pszenna)
- 7g suchych drożdży (lub 15g świeżych)
- 1½ łyżeczki soli
- mleko do posmarowania bułek
- ziarna do posypania (u mnie otręby, mak, przyprawa suszone pomidory z czosnkiem i bazylią)

Mleko lekko podgrzać, w połowie rozpuścić drożdże i odstawić na 10 minut. W tym czasie w rondelku rozpuścić w drugiej połowie mleka masło i miód. Odstawić do wystudzenia.
W misce wymieszać mąkę z solą i jajkiem. Wlać mleko z drożdżami i ostudzoną mieszankę mleka z masłem i miodem, wymieszać dokładnie i wyrabiać ok. 5 minut. Podzielić na 20 równych części i uformować z nich kulki. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i odstawić na 0,5h do wyrośnięcia. Po tym czasie posmarować mlekiem i ewentualnie posypać ziarnami, pestkami itp. Piec 200°C 10-12 minut lub do zrumienienia.



środa, 29 lutego 2012
Serowe roladki z oregano
Bardzo chciałam wziąć udział w akcji z ekspresowym pieczywem, tym bardziej, że  przygotowanie chleba zajmuje nam średnio 4h ;) Dlatego wizja chleba lub bułeczek w ciągu godziny bardzo mi się spodobała :) Aż z wrażenia zapomniałam o piwnym chlebie, który jest świetnym przykładem na to, że się da :D A dzisiaj postawiłam na bułeczki, które trochę bardziej kojarzą mi się z imprezową przekąską, ale upiekłam je na śniadanie. Jako kanapki też są ok :) Polecam z suszonymi pomidorami i cytrusową herbatą.



SEROWE ROLADKI Z OREGANO

składniki na 10-20 sztuk (zależy jak bardzo rozwałkujesz ciasto i jak grubo je pokroisz):

- 250g mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- spora szczypta soli
- świeżo mielony czarny pieprz
- 30g masła (u mnie z braku laku smalec ;)
- 185ml mleka (dałam mniej, bo dolewałam po trochu i w którymś momencie ciasto zaczęło się za bardzo lepić)

- 40g pokruszonego koziego sera
- 40g tartego parmezanu (u mnie dziugas)
- 40g tartego cheddara
- pęczek świeżego oregano

Rozgrzać piekarnik do 220°C i wyłożyć blaszkę papierem do pieczenia. Wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia, dodać pokrojone w kostkę masło i rozcierać palcami, jak kruszonkę. Powoli dodawać mleko i mieszać dokładnie do uzyskania gładkiego, nielepiącego się ciasta. W razie potrzeby dosypać trochę mąki (ja zrezygnowałam z dodawania całego mleka). Przełożyć ciasto na gładką, wysypaną mąką powierzchnię i rozwałkować na prostokąt ok. 20x25cm (u mnie trochę większy). Posypać serami i większością listków oregano. Zawinąć wzdłuż dłuższego boku. Pokroić w 1,5-2cm plastry. Przełożyć na wyłożoną papierem blaszkę pozostawiając odstępy. Piec 10-12 minut (u mnie 20, ale mogły piec się odrobinę krócej) lub do wyrośnięcia i zrumienienia. Podawać jeszcze ciepłe.








Tagi: słone
14:05, adrijah , pieczywo
Link Komentarze (3) »
środa, 22 lutego 2012
Chleb jogurtowy z ziołami z automatu
Bardzo fajny, puszysty chlebek :) nasz wyszedł nieco zielonkawy od dodanych ziół, bo wrzuciłam ich sporo ;) A jak wyrósł! sami zobaczcie. Według Edyty powinien być z maślanką, my akurat mieliśmy w lodówce jogurt, a po wielokrotnych sukcesach związanych z plackiem maślankowym pieczonym na jogurcie, stwierdziłam, że spróbuję :) I bardzo się z tego cieszę, bo chleb był super. I dość długo był świeży. Zdecydowanie nam też przypadł do gustu :) I gorąco go polecamy.



CHLEB JOGURTOWY Z ZIOŁAMI Z AUTOMATU

składniki na 1kg bochenek:
- 400ml jogurtu naturalnego lub maślanki
- 1 łyżka masła
- 550g mąki pszennej 
- 1 łyżeczka soli
- 1 łyżka suszonej bazylii (u mnie garstka)
- 1 łyżka suszonego majeranku (u mnie garstka)
- 1 łyżeczka cukru
- 1 czubata łyżeczka suszonych drożdży

Składniki umieszczać w misie automatu zachowując kolejność (jogurt/maślanka, masło, mąka, sól, przyprawy, cukier, drożdże). Ustawić program podstawowy, wagę 1000g i średnio spieczoną skórkę. Po upieczeniu studzić na kratce.






sobota, 18 lutego 2012
Chleb wytrawnie czekoladowy z automatu
Już od jakiegoś czasu byłam bardzo ciekawa tego chleba. Teraz nadarzyła się idealna okazja, żeby go spróbować - czekoladowy weekend Bei :) To już piąty! Rany, jak ten czas szybko leci :)
Wracając do chleba - jest zdecydowanie bardziej chlebem niż ciastem, jest wytrawny, więc mimo dodatku czekolady, nadaje się także do jedzenia z żółtym serem, jak twierdzi Kaś :) a nie tylko na słodko :) Choć przyznaję, że u mnie pierwsza próba (widoczna na zdjęciach) była z serkiem waniliowym i dżemem truskawkowym :) Absolutnie nie przejmuję się tym, że nie wyszedł idealnie gładki, tylko bardzo chropowaty na wierzchu. Co prawda trochę się przez to góra kruszy, ale to nic :) Polecam - warto spróbować!



CHLEB WYTRAWNIE CZEKOLADOWY Z AUTOMATU

składniki na 1000g:
- 400ml mleka
- 10 dag chudego twarogu (u mnie półtłusty)
- 1 ½ łyżeczki soli
- 1 ½ łyżeczki cukru
- 600g pełnoziarnistej mąki pszennej
- 1 ½ łyżeczki suchych drożdży
- 10 łyżek kakao (u mnie 5 + 5 łyżek błonnika kakaowego)
- 100g posiekanej gorzkiej czekolady (u mnie pół na pół z gotowymi groszkami czekoladowymi)
- 50g płatków migdałowych

Do naczynia wlać mleko, dodać twaróg, sól i cukier. Wsypać mąkę i drożdże tak, aby nie zetknęły się z solą. Wsypać też kakao. Dodać posiekaną czekoladę i płatki migdałowe (chyba jednak lepiej poczekać z nimi na sygnał). Ustawić wagę 1000g, wybrać stopień zrumienienia skórki (u mnie średni) i program podstawowy (nie wiem dlaczego nie pełnoziarnisty, ale dał radę na podstawowym :).






 
1 , 2


Magazyn Gryz

INDEKS PRZEPISÓW



MÓJ DRUGI BLOG Red and Pale ZAPRASZAM!

Boże Narodzenie

WIELKANOCNE
PRZEPISY
WIELKANOC
kliknij w zdjęcie



Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Durszlak.pl